Przez wiele lat Donek Tusk był odbierany jako strażnik wartości Wspólnotowych w Polsce i teraz po piśmie szefowej EBC Christine Lagarde maski opadły. Okazało się że rzeczywiście Donek Tusk stosuje prawo tak jak on to rozumie, a przecież nie jest prawnikiem i prawa nie rozumie. Tysiące osób Generacji Z uczy się interpretacji Prawa na studiach prawniczych a tych dwóch ignorantów Hołownia i Tusk mówi że studia są niepotrzebne, oni będą je interpretować tak jak im intuicja podpowiada.

Komentarze
Prześlij komentarz